Języki skandynawskie – trudne, ale opłacalne

Języki skandynawskie – trudne, ale opłacalne

Językami przyszłości stają się coraz bardziej popularne języki skandynawskie. Pozwalają one zrozumieć kulturę i tradycje najszczęśliwszych ludzi na świecie. Mogą też pomóc w budowaniu CV i ułatwić wylądowanie w firmie, która jest związana z krajami skandynawskimi.

Skandynawowie znani są z wysokiego standardu życia, edukacji i innowacyjności. Idąc tropem Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej skupimy się na Skandynawii. Należą do niej Dania, Norwegia, Szwecja i Finlandia. Mimo, że jest to kraj skandynawski, nie jest zaliczany do Skandynawii, ponieważ nie należy do narodów germańskich.

Polsko-Skandynawska współpraca

Wartość wymiany handlowej między Polską a krajami skandynawskimi rośnie z roku na rok. Północne firmy przyciąga do Polski bliskość, niskie koszty i wysokiej jakości kadra. Z danych Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej (SPCC) wynika, że polskie firmy coraz częściej chcą inwestować lub eksportować swoje produkty do Skandynawii. Kraje skandynawskie zajmują drugie miejsce pod względem znaczenia dla polskich firm (7,4% polskiego eksportu). Do Finlandii wysyłamy produkty z branży elektromaszynowej i metalurgicznej. Do Szwecji często wysyłane są meble, ale znaczący wzrost popytu odnotowała branża spożywcza. W ciągu ostatniej dekady wartość inwestycji bezpośrednich z tych krajów osiągnęła blisko 9,5 mld euro. Czyni je to piątym największym inwestorem zagranicznym w Polsce.

Polska na tle języków skandynawskich

Firmy z Polski chętniej badają możliwości rozwoju na rynkach skandynawskich. Dużą przeszkodą we współpracy jest język. Pomimo przynależności do tej samej indoeuropejskiej rodziny językowej, trudno jest znaleźć podobieństwa pomiędzy językiem polskim a językami skandynawskimi.

Języki skandynawskie (z wyjątkiem fińskiego), wykształciły się między XII a XIII wiekiem. Należą one do grupy znanej jako języki germańskie. Obecnie posługuje się nimi ponad 26 milionów osób. Są one zróżnicowane, pełne dialektów i często mylone, a ich nauka może być trudna. Jednak warto podjąć ten wysiłek. Poniżej znajduje się krótki opis.

Język norweski

Językiem norweskim posługuje się pięć milionów ludzi. Jest to język z silnymi akcentami, które wskazują, skąd dana osoba pochodzi. Jest to najłatwiejszy z języków skandynawskich. Wymowa jest dużo łatwiejsza niż duńska (być może dlatego, że nie ma standardowej formy), a gramatyka prostsza niż szwedzka (brak koniugacji między osobami i przypadkami). W życiu publicznym używane są dwie formy: bokmal, którą posługuje się 3,5 mln osób, i nynorsk, którą posługuje się ok. 700 tys. osób.

Warto zaznaczyć, że Polska jest największym beneficjentem funduszy EOG i norweskich, z alokacją 578,1 mln euro. Do atutów Norwegii należy zaliczyć silny rynek pracy, śladowe bezrobocie (na poziomie 3,5%), a przede wszystkim wysokie zarobki. Nawet osoby wykonujące proste prace mogą zarobić ponad 200 tys. zł rocznie.

Sprawdź również: Norweski i szwedzki – różnice

Język szwedzki

Językiem Alfreda Nobla posługuje się dziesięć milionów ludzi w Szwecji, Norwegii, Estonii Finlandii. Jest on również drugim językiem urzędowym. Dialekt sztokholmski jest podstawą formalnego języka szwedzkiego. Łatwiej jest nauczyć się szwedzkiego, jeżeli zna się niemiecki. Jeśli mówisz po szwedzku, możesz porozumieć się z osobą mówiącą po norwesku.

Język duński

Język duński jest językiem urzędowym na Wyspach Owczych. Mówi się nim również w Szlezwiku-Holsztynie. Łącznie posługuje się nim 5,2 miliona osób. Ciekawostką jest fakt, że Dania była właścicielem Islandii od lat 40-tych do chwili obecnej, więc duński jest tam nauczany obok angielskiego i norweskiego. Język ten jest powszechnie uważany za najtrudniejszy po chińskim i holenderskim.

Nauka duńskiego jest warta wysiłku. Według Banku Światowego Dania jest siódmym najbogatszym krajem na świecie. Według badania Great Place to Work Dania zajmuje 21 miejsce pod względem najlepszych miejsc do pracy.

Język fiński

Język fiński znajduje się na szczycie tej listy. Ze względu na swoje położenie geograficzne jest on często uważany za język skandynawski. Nie należy on do rodziny indoeuropejskiej, tak jak nie należy do większości języków europejskich. Posługuje się nim około 6 milionów ludzi w Finlandii, Szwecji i Republice Karelii w Rosji. Ma więcej przypadków niż polski i wiele wyjątków w tworzeniu końcówek wyrazów. Nie posiada jednak rodzajów. Nauka tego języka wymaga cierpliwości i wytrwałości. Warto jednak podjąć ten wysiłek. Według indeksu państw niestabilnych (Fragile State Index) Finlandia została sklasyfikowana jako czwarty najbardziej stabilny kraj na świecie.

Kraje skandynawskie łączą hojne i przejrzyste systemy opieki społecznej z systemem politycznym, który faworyzuje firmy prywatne i ogranicza sektor publiczny. Region ten jest doskonałym miejscem do prowadzenia działalności gospodarczej. Według Leifa Christiansena (prezesa Duńskiego Forum Biznesu), standardem w skandynawskim biznesie jest znajomość przynajmniej dwóch języków. Na szczęście oferta edukacyjna uczelni i szkół językowych w Polsce poszerza się o trudne i mało znane języki skandynawskie.

Previous Fakty i mity na temat instrukcji obsługi kominka
Next Puder mineralny i podkład. Jak nakładać i co robić?

Może to Ci się spodoba

Książka i Film 0 Comments

Grzegorz Kalinowski kontynuuje przygody Heńka Wcisło

Choć trzecia część cyklu „Śmierć frajerom” jest na półkach księgarń dopiero od kilkunastu dni, to już zbiera bardzo dużo pozytywnych recenzji i stanowi prawdziwą gratkę dla miłośników książek przygodowych. – Przede wszystkim

Książka i Film 0 Comments

Możliwość grania za granicą to jak spełnienie marzeń, ale na siłę nigdzie się nie wybieram

Role w zagranicznych filmach to dla Marcina Dorocińskiego przygoda i spełnienie marzeń. Twierdzi, że zawdzięcza to swojej ciężkiej pracy, staraniom swojej agentki oraz szczęściu. Praca na zagranicznych planach filmowych rozwija go jako aktora, traktuje

Książka i Film 0 Comments

Byłam szczęśliwcem. Kino było dla mnie bardzo łaskawe

Zdaniem aktorki młodym absolwentom trudno jest dziś znaleźć pracę w zawodzie. Ona sama uważa się za szczęściarę, zadebiutowała bowiem jeszcze w czasie studiów. Jej zdaniem, aby zdobyć wymarzoną pracę trzeba czasem iść

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź