Jeśli powiedzenie „przez żołądek do serca” jest prawdziwe, to całe życie będę sama
Nie jestem mistrzynią kuchni – mówi prezenterka. Twierdzi, że potrafi przygotować tylko najprostsze potrawy, nie mogłaby więc zdobyć serca mężczyzny talentem kulinarnym. Zapewnia jednak, że jej partner nie narzeka i zjada wszystkie przygotowywane przez nią posiłki.
Katarzyna Krupa nie przepada za gotowaniem i nie uważa się za mistrzynię kuchni. Twierdzi jednak, że jej umiejętności nie są najgorsze, potrafi bowiem przyrządzić kilka smacznych dań. Gwiazda żartuje, że jest w stanie upiec kruche ciasto, o ile wcześniej jej mama je zagniecie i przygotuje smażone jabłka jako nadzienie.
– Jeśli postarałabym się i spróbowała, to byłoby nieźle, jednak jeśli przez żołądek do serca, to będę całe życie sama – mówi Katarzyna Krupa agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Gwiazda Telewizji WP nie jest jednak singielką. Od ponad dwóch lat jest w związku z mężczyzną, który nie przywiązuje większej wagi do jej niewielkiego talentu kulinarnego.
– Mam fantastycznego partnera, który dzielnie znosi moje przypalone zupy. Odnaleźliśmy się, dobrze nam razem, poznaliśmy się przez znajomych – mówi Katarzyna Krupa.
Partner prezenterki nie jest związany z show-biznesem. Jest zatrudniony w korporacji, choć nie jest typowym pracownikiem tego typu instytucji. Katarzyna Krupa twierdzi, że gdyby tak było, z pewnością nie zdołaliby się dogadać. Podkreśla też, że świat przemysłu rozrywkowego stanowi dla jej partnera całkowitą nowość.
– Bardzo dzielnie znosi pewne historie, jest genialnym człowiekiem, udało mi się – mówi Katarzyna Krupa.
Może to Ci się spodoba
Telewizja zawsze była mi bliska. W tę stronę chciałbym pójść
Autor popularnego bloga ma nadzieję na pracę w telewizji. Chciałby się zajmować tematyką show-biznesową, m.in. relacjami z wydarzeń towarzyskich. Nie myśli natomiast o karierze aktorskiej lub w modelingu, głównie z powodu zamiłowania do jedzenia. Łukasz
Pierwsze co zrobiłam, jadąc na wakacje, zanim zdążyłam dotknąć piasku i wejść na plażę, było kupienie flaminga
Te wakacje Olga Kalicka spędziła we Włoszech. Najpierw festiwal teatralny w Udine, później kilkudniowe zwiedzanie Rzymu, a na końcu – wypoczynek na półwyspie Monte Argentario. Nietypowym wakacyjnym towarzyszem aktorki był dmuchany
Jestem przeciwna obecnie trwającej histerii wokół ustawy antyaborcyjnej
Aktorka nie popiera Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Twierdzi, że jest zwolenniczką obecnej ustawy aborcyjnej i nie chce, by uległa ona zmianie. Przyznaje, że zupełnie nie poruszyło jej wyznanie Natalii Przybysz, która publicznie przyznała się

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!