Komórki macierzyste z poroża jelenia przyspieszają gojenie ran, odmładzają skórę i leczą stany zapalne
Komórki macierzyste z poroża jelenia mogą zrewolucjonizować medycynę i kosmetologię. Odznaczają się one niespotykanymi właściwościami regeneracyjnymi, które można wykorzystać m.in. do leczenia oparzeń, stymulacji porostu włosów oraz regeneracji rogówki oka. Na rynku są już dostępne dermokosmetyki na bazie homogenatu z porożogennych komórek macierzystych, w planach są badania nad lekami regenerującymi rdzeń kręgowy i serce.
Wyjątkowe właściwości poroża jelenia znane są od tysiącleci. W Chinach wykorzystuje się je w preparatach zwiększających popęd seksualny oraz leczących stany zapalne i bóle kręgosłupa. Poroże jeleni jest jednym z najszybciej regenerujących się organów u ssaków – w szczytowym okresie regeneracji jest w stanie przyrosnąć nawet 2 cm na dobę. Daje to ogromny potencjał różnicowania się i wzrostu komórkowego. Polskim naukowcom udało się przenieść to zjawisko ze świata przyrody do laboratorium. Materiał do badań w postaci dwóch małych krążków z poroża został pobrany od jelenia z wrocławskiego ogrodu zoologicznego.
– Fragment tkanki został przeniesiony i umieszczony w laboratorium w butelkach hodowlanych, w których doszło do namnażania się komórek macierzystych, które z czasem stworzyły linię komórek macierzystych, która została opatentowana i nazwana porożogenną linią komórek macierzystych MIC-1 – mówi agencji informacyjnej Newseria dr hab. Marek Cegielski, wiceprezes zarządu Stem Cells Spin SA.
Działanie regeneracyjne porożogennych komórek macierzystych polega głównie na odbudowie i odmłodzeniu starzejących się lub uszkodzonych komórek. MIC-1 stymulują te komórki do podziału i przywracają ich prawidłowe funkcje. Co więcej, proces ten przebiega w rekordowo szybkim tempie. Na polskim rynku są już dostępne dermokosmetyki powstałe na bazie homogenatu z porożogennych komórek macierzystych przeznaczone do pielęgnacji skóry twarzy, rzęs i włosów oraz weterynaryjne środki pielęgnacyjne dla zwierząt. W planach są także produkty medyczne.
Linię dermokosmetyków tworzy obecnie dziesięć produktów. Znajduje się wśród nich m.in. koncentrat regenerujący skórę w okolicach oczu, serum odbudowujące do twarzy, peeling ujędrniający i regenerujący skórę biustu i dekoltu oraz regeneracyjny balsam do twarzy dla mężczyzn. Zawarte w dermokosmetykach kompleksy komórek MIC-1 pobudzają komórki skóry i włosów do autoregeneracji, wyraźnie odmładzając skórę.
– Nasze badania wykazały, że pochodna na bazie porożogennych komórek macierzystych ma dużą zdolność regeneracyjną i opracowane zostały cztery prototypy wyrobów medycznych. Są to różnego rodzaju żele i opatrunki na skórę, w także na uszkodzoną rogówkę oka czy stany zapalne jamy ustnej – mówi prof. dr hab. Józef Nicpoń, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu.
– W programie badawczym udowodniliśmy, że stosowanie porożogennych komórek jest bardzo bezpieczne – dr hab. Marek Cegielski.
Naukowcy zamierzają prowadzić dalsze badania nad porożogennymi komórkami macierzystymi głównie w kierunku ich wykorzystania w nowoczesnych lekach. Zamierzają skupić się m.in. na ich zdolnościach do odbudowy tkanki kostnej, chrzęstnej i nabłonkowej. W przyszłości zamierzają także sprawdzić możliwość wykorzystania porożogennych komórek macierzystych w regeneracji mięśni i włókien nerwowych. Te ostatnie badania mogłyby zrewolucjonizować regenerację rdzenia kręgowego oraz komórek serca.
Może to Ci się spodoba
Kobiety powinny zadbać najpierw o swoją psychikę, a dopiero potem o urodę
Zdaniem Krzysztofa Gojdzia zabiegi medycyny estetycznej nie pomogą paniom, które nie kochają siebie. O tym, jak dbać o siebie zarówno w zakresie zabiegów i diety, jak i dobrego samopoczucia, lekarz zamierza pisać na założonym niedawno blogu.
Rozstępy, nadmiar tłuszczu i blizny po cesarskim cięciu można usunąć za pomocą zabiegów estetycznych
Kiedy w okresie połogu ciało nie wraca do swojej formy, można skorzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Jeśli problemem jest nadmiar tłuszczu to w tym przypadku dobrze sprawdzą się małe liposukcje albo zabiegi typu karboksyterapia.
Skóra w samolocie szybko się wysusza. Zawsze po 2–3 godzinach lotu oczyszczam sobie skórę i wklepuję krem
Modelka nawet w podróży nie rezygnuje z pielęgnacji skóry. Zawsze ma przy sobie płyn micelarny i krem nawilżający chroniący cerę przed przesuszeniem. Kamila Szczawińska jest miłośniczką kosmetyków w wersji mini, które nie zajmują dużo miejsca w walizce.

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!