Czasem zazdroszczę policjantom, ale nie zarobków i warunków pracy
Prezenter nie tęskni za policją. Twierdzi, że jest to bardzo ciekawa praca, ale w jego życiu jest teraz czas na nowe doświadczenia zawodowe. Nie ukrywa jednak, że czasem odczuwa zazdrość, widząc policjantów na służbie.
Zbigniew Urbański pracował w policji przez osiemnaście lat. Zajmował się m.in. zwalczaniem przestępczości gospodarczej oraz internetowej. Pracował także jako oficer prasowy w Komendzie Głównej Policji. Tuż przed 40. urodzinami zrezygnował jednak z pracy, przeszedł na emeryturę i rozpoczął karierę w mediach.
– Za policją nie tęsknię, 18 lat tam przepracowałem i myślę, że to wystarczy, napracowałem się, mam dobre doświadczenia, bo to ciekawa praca, jakby na to nie patrzeć – mówi Zbigniew Urbański agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Osiem lat temu Urbański uznał, że czas na nowe doświadczenia zawodowe. Związał się z telewizją TVN, napisał również książkę o swoich doświadczeniach związanych z późnym ojcostwem. Nie ukrywa jednak, że czasem wraca myślami do pracy w mundurze.
– Patrzę na mundur czasami, na kolegów, którzy patrolują. Z jednej strony im zazdroszczę, bo jest to coś specyficznego, to jest jedyna taka praca w swoim rodzaju. Z drugiej strony warunków pracy i zarobków im nie zazdroszczę – mówi Zbigniew Urbański.
Obecnie prezenter prowadzi program „Urbański testuje” na portalu Onet. Jak sam mówi, jest to odświeżona kontynuacja programu „Twardy reset”.
Może to Ci się spodoba
Żyję poza internetem i poza telewizją. To zabijacze czasu
Korzystanie z internetu aktor ogranicza do przeglądania poczty elektronicznej. Mediów społecznościowych nie używa nawet w celach zawodowych. Twierdzi, że internet, podobnie jak telewizja, zabierają czas, który on woli przeznaczać na przebywanie z rodziną. Michał
Robert Biedroń nie myśli o starcie w wyborach prezydenckich w 2020 roku
Polityk twierdzi, że spełnia się w roli prezydenta Słupska i nie zamierza tego zmieniać. Podkreśla też, że przed jego miastem wciąż stoi wiele wyzwań, przede wszystkim związanych z ograniczeniem zadłużenia. Robert Biedroń cieszy
Agnieszka Woźniak-Starak wstaje o 6 rano, żeby ćwiczyć
Aktywność fizyczna to dla dziennikarki sposób na walkę z jesienną chandrą. Regularnie ćwiczy pod okiem Ewy Chodakowskiej, nawet jeśli musi wstać na zajęcia o 6 rano. Twierdzi, że po porannym treningu może się
