Z wielką radością czekamy na obchody pierwszej rocznicy
Gwiazda marzy o imprezie z okazji 1. rocznicy ślubu. Twierdzi, że miniony rok był dla niej wspaniałym czasem i chciałaby go godnie uczcić. Nie wie jednak, czy zdoła przygotować imprezę. Oboje z mężem są bowiem pochłonięci pracą.
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan pobrali się 10 września 2016 roku po trwającym blisko 3 lata związku. Uroczystość ślubna odbyła się w pałacyku w podwarszawskim Konstancinie, a wśród gości znaleźli się m.in. Hanna Lis, Rinke Rooyens i Katarzyna Wołejnio oraz Leszek Stanek. Gwiazda TVN nie ukrywa, że życie małżeńskie daje jej ogromną satysfakcję.
– Małżeństwo mi służy, mój mąż mi służy bardzo i ja mojemu mężowi – mówi Małgorzata Rozenek agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Prezenterka twierdzi, że oboje z Radosławem Majdanem z radością oczekują pierwszej rocznicy ślubu. Chcieliby hucznie ją uczcić, Małgorzata Rozenek marzy o dużej imprezie. Organizacja rocznicy spoczywa jednak w rękach agenta gwiazdy, sama nie bowiem na to czasu. Razem z mężem nagrywa kolejne odcinki ich nowego programu, wkrótce wylatują na sesję zdjęciową do Dubaju, co zajmie im kilka dni.
– Po powrocie z sesji wracam na plan „W dobrym stylu”, potem mam dwa dni przerwy, potem znowu wylatujemy z nowym programem – mówi Małgorzata Rozenek.
Gwiazda uważa, że minione dwanaście miesięcy było wspaniałym czasem w życiu jej i jej męża. Bardzo dużo się działo, były to jednak wyłącznie pozytywne zdarzenia, także zawodowe – para wzięła udział w programie „Azja Express”, podpisała kontrakt z dużą siecią telefonii cyfrowej, a także otrzymała autorski program na antenie TVN. To również jest powód, dla którego Małgorzata Rozenek chciałaby należycie uczcić pierwszy rok małżeństwa.
– Wyobraź sobie, że jesteś w pędzącym samochodzie, wychylasz głowę przez okno i potem wracasz. To ja mam cały czas takie coś – mówi prezenterka.
W programie „Azja Express” Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan należeli do grona faworytów. Odpadli w 4. odcinku, zajmując 7. miejsce, zdobyli jednak sympatię widzów. Wiele ich wypowiedzi uzyskało status kultowych, o czym świadczy choćby spot reklamowy kolejnej edycji podróżniczego reality show. Michał Piróg powtórzył w nim słynną wypowiedź Małgorzaty Rozenek: „nie mów do mnie teraz”.
– Ten tekst stał się taki dosyć znany. Michał Piróg powiedział go jeszcze z taką moją emfazą. Cieszę się, tak.”Nie mów do mnie teraz” weszło już raczej do kanonu – mówi gwiazda TVN.
Może to Ci się spodoba
Nie walczę z żadną religią tak długo, jak nie wyrządza szkody i nas nie ubezwłasnowolnia
Tancerz jest przekonany, że wiara może być oparciem i źródłem siły dla każdego człowieka. Sprzeciwia się natomiast działalności instytucji religijnych, które mają tendencję do narzucania wszystkim własnej ideologii. Zdaniem Michała Piróga kościół
Jeśli ćwiczący nie radzi sobie podczas treningu, to znaczy, że trener jest bardzo słaby
Mariola Bojarska-Ferenc jest przeciwniczką przesadnego forsowania organizmu podczas treningu. Jej zdaniem intensywność treningu powinna być dostosowana do możliwości osoby ćwiczącej. Trenerzy, którzy wymagają zbyt dużego wysiłku od swoich podopiecznych, źle
Hejt na dzień dobry na „Azja Express” jest żałosny i niepotrzebny
Agnieszka Włodarczyk i Maria Konarowska nie zgadzają się z opinią, że „Azja Express” to zabawa bogatych w biedaków. Nie uważają się za osoby majętne, podkreślają też, że ich podróż przebiegała w naprawdę trudnych warunkach. Zdaniem
