Sport uprawiam cały czas. Trzeba się ruszać, całe życie być w formie

Artysta podkreśla, że muzyka i sport to jego dwie największe pasje. Nim zaczął śpiewać, zdobył brązowy medal mistrzostw Polski w zapasach. Teraz mimo wielu koncertów i godzin spędzonych w studio nagrań zawsze stara się wygospodarować kilka chwil na aktywność fizyczną.

Rafał Brzozowski przyznaje, że w jego życiu tak naprawdę liczą się dwie pasje: muzyka i sport. Przez ponad 10 lat uprawiał wyczynowo zapasy w stylu wolnym. Ukoronowaniem jego kariery zapaśniczej był medal na Akademickich Mistrzostwach Polski w 2006 roku. Od 2007 roku wokalista jest również członkiem Reprezentacji Artystów Polskich w piłkę nożną. Brzozowski podkreśla, że sport pomaga mu zregenerować siły i naładować akumulatory, czego bardzo potrzebuje szczególnie po intensywnej i wyczerpującej trasie koncertowej.

– Sport uprawiam cały czas, ale teraz tylko rekreacyjnie. Gdy jest lato, staram się w wolnej chwili spędzać czas nad wodą – rower, bieganie, narty wodne. Do tego trochę ćwiczeń crossfitowych, ogólnorozwojowych, drążek, poręcze, proste rzeczy, które każdy wszędzie może wykonać – w parku, na placu zabaw. Trzeba się ruszać, całe życie być w formie. Wszystko można pogodzić, nie trzeba przecież wchodzić w sport aż tak intensywnie, wystarczy trenować umiarkowanie, ale regularnie – mówi agencji Newseria Rafał Brzozowski, wokalista.

Z wykształcenia Rafał Brzozowski jest nauczycielem wychowania fizycznego. Przez pewien czas mocno był związany ze środowiskiem sportowym, pracował również jako trener. Z powodu kontuzji kręgosłupa zmuszony był jednak przerwać karierę sportową. Wtedy też postawił na swoją drugą pasję – muzykę. Zaczęło się od udziału w programie „Szansa na sukces” w 2002 roku, gdzie otrzymał wyróżnienie za interpretację piosenki zespołu Szwagierkolaska. To zdecydowało, że postanowił się na poważnie zająć śpiewaniem.

– Nie miałem momentu zawahania, wszystko szło naturalnie, nic nie było zaplanowane. Dziś to, co robię biznesowo czy artystycznie, jest zaplanowane, mam szereg osób, z którymi pewne rzeczy muszę konsultować, są to wszystko przewidywalne działania, natomiast wtedy działo się, jak się działo, poszedłem na studia, coś się kręciło, coś nie, otwierały się nowe ścieżki i nowe drogi, tak to powstało – mówi Rafał Brzozowski.

Previous Nie mam czasu na wakacje
Next Kariera moja i Tamary toczy się dzięki naszym rodzicom

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy

Przeczytanie nawet 2–3 stron książki odciąża głowę od codziennych problemów

Aktorka podkreśla, że słowo pisane ma dla niej ogromną wartość, dlatego w wolnej chwil zawsze sięga po książkę. Czas przeznaczony na czytanie nigdy nie jest stracony. W domowej biblioteczce Anny Cieślak jest miejsce

Gwiazdy

Kształciłam się na księgową. Teraz jest to dla mnie nie do zrozumienia

Gwiazda uczyła się w liceum ekonomicznym. Dziś uważa to za stratę czasu, a studia aktorskie są jej najlepszym wyborem życiowym. Twierdzi, że mogłaby się odnaleźć w innym zawodzie artystycznym, nie mogłaby jednak wykonywać

Gwiazdy

Tęsknię za domem. W tym roku święta będą rodzinne i tradycyjne, o tym marzę

Aktorka z utęsknieniem czeka na święta wielkanocne. Twierdzi, że potrzebuje odpoczynku po miesiącach ciężkiej pracy i intensywnych treningów. W tym roku gwiazda zrezygnowała z zagranicznego wyjazdu i święta spędzi z mamą w domu. Joanna Jabłczyńska prowadzi