Katarzyna Pakosińska w niedzielę wzięła ślub w Gruzji. Jej mężem został gruziński dziennikarz

Aktorka Katarzyna Pakosińska w niedzielne popołudnie powiedziała sakramentalne „tak”. Jej mężem został Szota, gruziński dziennikarz telewizyjny. Ślub odbył się w katedrze Sweti Cchoweli w mieście Mccheta, 20 km od Tbilisi, stolicy Gruzji.

Uroczystość była kameralna. Uczestniczyło w niej kilkanaście osób. Parze idącej do świątyni grupa polskich turystów obecna wtedy na rynku starego miasta odśpiewała „Sto lat”. Państwo młodzi ubrani byli w tradycyjne stroje gruzińskie.

Ślub odbył się w zabytkowej katedrze wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO. XI-wieczna świątynia od stuleci jest miejscem koronacji i pochówku władców Gruzji oraz siedzibą najwyższych władz Gruzińskiego Prawosławnego Kościoła Apostolskiego.

Para poznała się w 2008 roku podczas kręcenia filmu dokumentalnego „Tańcząca Gruzja”. Od tego czasu aktorka dzieli swoje życie między Gruzję i Polskę.

Previous Pierwsze co zrobiłam, jadąc na wakacje, zanim zdążyłam dotknąć piasku i wejść na plażę, było kupienie flaminga
Next Nie poddaje się woli czasu. Ja decyduję, jak wyglądam

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy

Musimy walczyć o nasze prawo do stanowienia o sobie i żyć w zgodzie z naszym własnym światopoglądem

Artyści są takimi samymi obywatelami jak inni Polacy – podkreśla gwiazda. Przypomina, że każdy obywatel ma prawo do wypowiadania się w istotnych dla niego sprawach. Ostaszewska uważa, że zaangażowanie społeczne i polityczne to

Gwiazdy

To kobieta jest motorem rodziny. Mężczyzna nigdy nie wpadnie na pewne pomysły

Zdaniem aktorki to kobieta nadal pozostaje siłą napędową rodziny. Zwraca bowiem uwagę na te aspekty jej funkcjonowania, do których mężczyźni nie przywiązują wagi. Dotyczy to m.in. sposobu odżywiania się członków rodziny.

Gwiazdy

Mógłbym podkręcić Instagrama, rozebrałbym się, świecił klatą. Ale nie tędy droga

Jestem słaby, jeśli chodzi o social media – przyznaje wokalista. Twierdzi, że często nie ma pomysłu na kolejne posty na Instagramie, nie czuje też potrzeby sprzedawania swojego życia pozazawodowego. Muzyk ma świadomość, że