Zmarszczki dodają facetom męskości

Zdaniem aktorki mężczyźni nie powinni eksperymentować z wyglądem. Gwiazda popiera ćwiczenia na siłowni, zabiegi medycyny estetycznej uważa jednak za przesadę. Twierdzi, że zmarszczki dodają panom męskości.

Katarzyna Wołejnio bardzo dba o wygląd. Kilka razy w tygodniu ćwiczy na siłowni, unika papierosów i alkoholu, poddaje skórę zabiegom pielęgnacyjnym w gabinetach kosmetycznych. Uważa, że mężczyźni również powinni się troszczyć o sylwetkę, np. trenując na siłowni, nie jest jednak zwolenniczką przesadnej walki z upływającym czasem.

– Mnie się podoba, gdy facet ma te swoje zmarszczki, wygląda naturalnie, dodaje mu to męskości. Jestem przeciwna temu, żeby mężczyźni zaczynali coś kombinować z urodą – mówi Katarzyna Wołejnio agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Wygląd to jednak tylko jeden z aspektów, na które gwiazda programu „Żony Hollywood” zwraca uwagę w mężczyznach. Panowie muszą się bowiem odznaczać także określonymi cechami charakteru.

– Poczucie humoru jest bardzo ważne, też zrozumienie, żeby był uczuciowy, a najważniejsze jest zaufanie – mówi Katarzyna Wołejnio.

Previous Płaczę, że nie jadę na Open'era, ale mam wtedy rocznicę ślubu
Next Krzysztof Gojdź to świetny gość. Pomógł mi, jak nie miałem gdzie mieszkać po przyjeździe do Warszawy

Może to Ci się spodoba

Zdrowie i Uroda

Polacy coraz bardziej aktywni fizycznie

Już niemal połowa Polaków w wieku 18–50 lat jest aktywna fizycznie. Z badań wynika, że większość rozpoczyna przygodę ze sportem bez uprzedniej konsultacji z lekarzem i wykonania niezbędnych badań. To może mieć konsekwencje

Zdrowie i Uroda

Dzieci i wnuki palaczy obciążone genetycznie

Najnowsze badania wykazują, że palenie może mieć wpływ na zdrowie nie tylko dzieci, lecz także wnuków palacza. Zmiany w DNA są bowiem przenoszone nawet w trzeciej generacji. Palenie wpływa m.in. na odporność potomków.

Zdrowie i Uroda

Coraz więcej Polaków choruje na nowotwory skóry

Nowotwory skóry są coraz częstsze i dotykają coraz młodsze osoby. Rocznie na czerniaka zapada ok. 3,5 tys. Polaków, czyli trzykrotnie więcej niż 20 lat temu, natomiast na raka podstawnokomórkowego ok. 8,5