Uwielbiam słodycze. Mój mąż krzyczy na mnie, że są niezdrowe
Mimo dbałości o figurę Joanna Krupa nie zamierza wyrzucać słodyczy z diety. Twierdzi, że na co dzień odżywia się zdrowo, od czasu do czasu może więc pozwolić sobie na ulubione słodkości. Nie przesadza jednak z ich ilością, mąż przypomina jej bowiem, że słodycze są niezdrowe.
Ze względu na pracę modelki Joanna Krupa bardzo dba o ciało. Aby zachować szczupłą sylwetkę, ćwiczy pod okiem trenera personalnego i przestrzega zasad zdrowego odżywiania. Od czasu do czasu pozwala sobie jednak na małe odstępstwa od diety.
– Odżywiam się zdrowo, więc raz na jakiś czas mogę zjeść coś niezdrowego – mówi Joanna Krupa agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Modelka twierdzi, że rzadko jada jedzenie typu fast food. Uwielbia natomiast słodycze i to one stanowią prawdziwą pokusę. Gwiazda programu „Top Model” zapewnia jednak, że obecnie je znacznie mniej słodyczy niż jeszcze kilka lat temu.
– Był czas, kiedy jadłam dużo więcej słodyczy, ale mój mąż krzyczy na mnie i mówi, jak bardzo niezdrowe są słodycze. Raz na jakiś czas, kiedy mam ochotę, to sobie jem – mówi Joanna Krupa.
Ulubione słodkie przekąski modelki to czekolada, lody oraz torty, zwłaszcza te o smaku truskawkowym i czekoladowym.
Może to Ci się spodoba
Snapchat zaniedbuję, to nie do końca mój nurt. Trafiam do innego odbiorcy
Artysta uważa, że media społecznościowe to obok koncertów najlepsza forma kontaktu z fanami. Najchętniej korzysta z Facebooka, gdzie zamieszcza informacje o zbliżających się występach oraz swoje przemyślenia. Nie przepada natomiast za Snapchatem. Za swoją
Fani zawsze mnie wspierają. Odwdzięczam im się za to twórczością
Bez pracy zgniłabym od wewnątrz – mówi wokalistka. Twierdzi, że nagrywanie płyt i koncerty to dla niej źródło niezbędnej energii, są też podziękowaniem dla fanów za ich oddanie i wsparcie. Gwiazda promuje obecnie swoje
W Peru odwiedziliśmy najuboższe miejsca. Nie było tam luksusu
Restauratorka jest oczarowana Peru. Zachwyciło ją rękodzieło oraz miejscowa kuchnia, o której opowie w filmie „Pyszne Peru”. Podczas pobytu w tym kraju restauratorka sprawdziła się także w nowej roli – zrealizowała dokument o Polaku skazanym za przemyt
