Uwielbiam słodycze. Mój mąż krzyczy na mnie, że są niezdrowe
Mimo dbałości o figurę Joanna Krupa nie zamierza wyrzucać słodyczy z diety. Twierdzi, że na co dzień odżywia się zdrowo, od czasu do czasu może więc pozwolić sobie na ulubione słodkości. Nie przesadza jednak z ich ilością, mąż przypomina jej bowiem, że słodycze są niezdrowe.
Ze względu na pracę modelki Joanna Krupa bardzo dba o ciało. Aby zachować szczupłą sylwetkę, ćwiczy pod okiem trenera personalnego i przestrzega zasad zdrowego odżywiania. Od czasu do czasu pozwala sobie jednak na małe odstępstwa od diety.
– Odżywiam się zdrowo, więc raz na jakiś czas mogę zjeść coś niezdrowego – mówi Joanna Krupa agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Modelka twierdzi, że rzadko jada jedzenie typu fast food. Uwielbia natomiast słodycze i to one stanowią prawdziwą pokusę. Gwiazda programu „Top Model” zapewnia jednak, że obecnie je znacznie mniej słodyczy niż jeszcze kilka lat temu.
– Był czas, kiedy jadłam dużo więcej słodyczy, ale mój mąż krzyczy na mnie i mówi, jak bardzo niezdrowe są słodycze. Raz na jakiś czas, kiedy mam ochotę, to sobie jem – mówi Joanna Krupa.
Ulubione słodkie przekąski modelki to czekolada, lody oraz torty, zwłaszcza te o smaku truskawkowym i czekoladowym.
Może to Ci się spodoba
Ludzie poznają mnie na ulicy. To mi daje kopa, żeby starać się bardziej
Mariusz Smaga nie zamierza wracać na wieś. Swoją przyszłość związał z Warszawą, gdzie kupił mieszkanie i znalazł pracę. Tu także mieszka jego partnerka Anna, którą poznał tuż po zakończeniu programu „Rolnik szuka żony”.
Celem mojego wyjazdu do Los Angeles była szkoła. Potem planowałam powrót do Polski
Aktorka nie planowała kariery w Los Angeles. Celem jej wyjazdu do Kalifornii było spełnienia marzeń o studiach aktorskich. Jest przekonana, że w dalszej karierze czekają ją zarówno wzloty, jak i upadki, towarzyszyć jej będzie także
Hejt to znak naszych czasów. Nauczyłam się z tym żyć
Wokalistka nie przejmuje się negatywnymi opiniami internautów na swój temat. Twierdzi, że internetowy hejt to znak obecnych czasów, w których ludzie przestali doceniać pracę innych. Próbuje też przekonywać swoje dzieci, aby spokojnie
