Uwielbiam słodycze. Mój mąż krzyczy na mnie, że są niezdrowe
Mimo dbałości o figurę Joanna Krupa nie zamierza wyrzucać słodyczy z diety. Twierdzi, że na co dzień odżywia się zdrowo, od czasu do czasu może więc pozwolić sobie na ulubione słodkości. Nie przesadza jednak z ich ilością, mąż przypomina jej bowiem, że słodycze są niezdrowe.
Ze względu na pracę modelki Joanna Krupa bardzo dba o ciało. Aby zachować szczupłą sylwetkę, ćwiczy pod okiem trenera personalnego i przestrzega zasad zdrowego odżywiania. Od czasu do czasu pozwala sobie jednak na małe odstępstwa od diety.
– Odżywiam się zdrowo, więc raz na jakiś czas mogę zjeść coś niezdrowego – mówi Joanna Krupa agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Modelka twierdzi, że rzadko jada jedzenie typu fast food. Uwielbia natomiast słodycze i to one stanowią prawdziwą pokusę. Gwiazda programu „Top Model” zapewnia jednak, że obecnie je znacznie mniej słodyczy niż jeszcze kilka lat temu.
– Był czas, kiedy jadłam dużo więcej słodyczy, ale mój mąż krzyczy na mnie i mówi, jak bardzo niezdrowe są słodycze. Raz na jakiś czas, kiedy mam ochotę, to sobie jem – mówi Joanna Krupa.
Ulubione słodkie przekąski modelki to czekolada, lody oraz torty, zwłaszcza te o smaku truskawkowym i czekoladowym.
Może to Ci się spodoba
Płaczę, że nie jadę na Open’era, ale mam wtedy rocznicę ślubu
Aktorka jest wielką fanką brytyjskiej wokalistki M.I.A., która wystąpi podczas tegorocznego Open’era. Nie może jednak uczestniczyć w jej koncercie, ponieważ w tym czasie będzie świętować rocznicę ślubu. Gwiazda nie ukrywa, że gdyby wcześniej
Nie lubię zadyszki, dlatego najchętniej ćwiczę jogę
Aktorka chętnie przyjęłaby rolę, do której musiałaby znacznie przytyć lub schudnąć. Twierdzi, że taka metamorfoza to marzenie każdego aktora. Zapewnia też, że jej ciało szybko wróciłoby do formy, gwiazda regularnie
Znam ludzi, którzy nie mają dzieci, a uczucia macierzyńskie czy tacierzyńskie przelewają na zwierzęta
Aktor rozumie miłość, jaką ludzie obdarzają zwierzęta. Sam traktuje swojego psa i kota jak członków rodziny. Nie widzi nic zdrożnego w urządzaniu zwierzakom imprezy urodzinowej, tak jak zrobiła to Karolina Korwin-Piotrowska. Uważa
