Pranie jest już możliwe nawet w zimnej wodzie
Firmy DuPont i Procter & Gamble stworzyły nową technologię enzymu, który zapewnia wyższą efektywność czyszczenia w niskich temperaturach prania. Jego wydajność w temperaturze 15,5°C odpowiada tej, którą produkty poprzedniej generacji osiągały w temperaturze 32°C. Nowe enzymy zostały już włączone w skład ciekłych detergentów P&G sprzedawanych na całym świecie. Zastosowanie nowego środka piorącego pozwala pominąć proces podgrzewania wody, który jest najbardziej energochłonnym aspektem prania.
Z badań przeprowadzonych przez ARC dla Leifheit Polska wynika, że 93 proc. Polaków robi pranie co najmniej raz w tygodniu, a ponad połowa badanych nawet kilka razy w ciągu tygodnia. Energooszczędny środek piorący proponowany przez chemicznych gigantów może zrewolucjonizować proces prania i czyszczenia.
– W procesie prania dzisiaj używane środki czyszczące działają najlepiej w wodzie o temperaturze ok. 32 stopni. I gros energii, która potrzebna jest do procesu prania lub czyszczenia, jest wykorzystywana do podgrzania wody do odpowiedniej temperatury. DuPont przedstawił niedawno grupę enzymów, które są w stanie przeprowadzić efektywnie proces prania w wodzie o temperaturze około 15 stopni – agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Andrzej Pałka, dyrektor DuPont Polska.
Z badań przeprowadzonych przez markę Whirpool wynika, że aby zminimalizować wpływ prania na środowisko naturalne, 65 proc. Polaków pierze ubrania w niskiej temperaturze, a 19 proc. używa ekologicznych środków piorących. 1/3 konsumentów zaufała nowoczesnej technologii, kupując pralki wyposażone w specjalne czujniki, które automatycznie dostosowują pobór wody i energii do wielkości ładunku prania, zaś 76 proc. ma pralki o klasie energetycznej A+ lub A++. W kwestii wyboru detergentów 3/4 respondentów uważa, że stosowanie odpowiednich środków piorących pomaga zapobiegać odbarwieniom i pozwala na dłużej zachować atrakcyjny wygląd delikatnych tkanin. Nowy środek proponowany przez DuPont i Procter & Gamble poprawia wydajność prania w zimnej wodzie, przez co umożliwia konsumentom zmniejszenie zużycia energii.
– Będziemy mogli zupełnie pominąć proces podgrzewania wody, który jest najbardziej energochłonnym krokiem w całym procesie prania – mówi Andrzej Pałka.
Dla konsumentów oznacza to niższe rachunki za energię i większe oszczędności. Nowy produkt umożliwia znaczne korzyści środowiskowe dla przemysłu detergentów.
– W samych tylko Stanach Zjednoczonych jest pranych około 45 mld wkładów rocznie. Gdyby wszystkie te procesy zostały wykonane w zimnej wodzie, pozwoliłoby to zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o około 30 mln ton, co odpowiada rocznemu zużycia energii przez miasto o wielkości około 4 mln mieszkańców, czyli tak naprawdę dwie Warszawy – podkreśla Andrzej Pałka.
Obydwie firmy za swoje osiągnięcie zostały nagrodzone podczas World Bio Markets Conference (Światowej Konferencji Biorynków) w Amsterdamie w konkursie „Sustainable Bio Award” i w kategorii Bionnowacja Produktowa Roku.
Może to Ci się spodoba
Nie jestem typową kobietą, która rano nie ma co założyć
Modelka i prezenterka telewizyjna na co dzień nie podąża za trendami i nie skupia się na myśleniu o swoich stylizacjach. Wybiera swobodę i ubrania z sieciówek urozmaicone dodatkami. Komponuje garderobę spontanicznie, jedynie na oficjalne imprezy zakłada
Wydałam grube pieniądze na ramoneskę Saint Laurent. Zbierałam na nią kilka lat
Stylistka nie jest zwolenniczką wydawania dużych pieniędzy na ubrania. Nawet ulubioną torebkę Chanel kupiła z drugiej ręki. Zdarza się jej jednak zrobić wyjątek – jednym z nich był zakup wymarzonej ramoneski Saint Laurent.
Nie chcę pokazywać mojej prywatności. Właśnie dlatego nie używam Snapchata
Autorka bloga Charlize Mystery nie zamierza sprzedawać swojej prywatności w internecie. Z tego powodu nie przekonała się jeszcze do modnego wśród blogerek Snapchata. Na blogu lub Instagramie regularnie publikuje jedynie zdjęcia swojego psa. Karolina
