Te męskie kurtki będą modne jesienią
Bomberka, parka i puchówka moro – te trzy modele kurtek królują na światowych wybiegach. Podbijają też ulice, a mężczyźni uwielbiają je za wygodę i uniwersalny styl. Podpowiemy, które z nich wybrać, by dopasować do indywidualnego, męskiego charakteru i sylwetki.
Wojskowe wzornictwo regularnie wraca do męskiej mody. Mnóstwo kurtek i płaszczy bazujących na ciężkim, żołnierskim looku to ponadczasowe klasyki. Mowa tu o trenczu, skórzanej ramonesce, pilotce czy parce. Niezależnie od tego, co lansują w danym momencie projektanci, te wzory są ponadczasowe i przynajmniej jeden z nich trzeba mieć w szafie. Bazują na kolorach ziemi, czyli: brązach, żółciach, beżach i zieleni – od khaki po ciemne, butelkowe odcienie. Jesienią i zimą ich dopełnieniem są parciane paski, dodatki w kolorach czerni i musztardy.
Must have tej jesieni – bomber jacket
Symbolem stylu militarnego stała się bomberka. Nie jest to pierwszy sezon, w którym ta męska kurtka jest na topie. Oryginalnie została zaprojektowana dla amerykańskich pilotów w latach 50-tych i szybko przyjęła się na ulicach. Sprawdza się zarówno w stylizacjach casualowych, sportowych i streetowych. W sklepach on-line np. Denley.pl występuje w wielu wzorach i kolorach. Wybierać można zatem wśród gładkich, minimalistycznych modeli przejściowych w jednolitych kolorach, po grubsze wersje, stylizowane na oryginalne pilotki, które znamy z kultowych filmów takich jak „Top Gun”. Takie kurtki ozdobione są naszywkami wojskowymi i wykończone futerkowym kołnierzem. Można dobrać do nich wąskie, niebieski dżinsy i sneakersy za kostkę. W bardziej luźniejszej wersji, bomberki występują jako bluzy z kapturem. Można z powodzeniem nosić je w cieplejsze, jesienne dni np. na gładki sweter. Warto jednak pamiętać, że są to modele zarezerwowane raczej dla wysokich i szczupłych mężczyzn, ponieważ poszerzają sylwetkę.
Parka idealna na chłody
Kiedy przyjdzie już czas na otulenie przed prawdziwym zimnem, można postawić na parkę. Ten model również inspirowany był amerykańskimi mundurami wojskowymi. W przeciwieństwie do wspomnianej bomberki, parka jest dłuższa, najczęściej ma kaptur i pasuje większości sylwetek. Może być zapinana na suwak lub na drewniane kołki. Model z kapturem wykończonym futrem świetnie współgra z ciężkimi, musztardowymi traperami. W tym sezonie warto mieć kurtkę w kolorze khaki, granatowym, czarnym, beżowym lub oliwkowym. Co ciekawe, taka okrycie nie jest wyłącznie zarezerwowane na leśne spacery, wycieczki w góry czy wyjścia ze znajomymi. Miejski styl pozwala na zabawę modą, więc gładką parkę widuje się nawet w zestawieniu ze sportowym garniturem. Kolor khaki w połączeniu z granatem i ciemnym brązem tworzy bardzo awangardowe towarzystwo. Dobrze jest mieć taki model w szafie, bo jest ponadczasowy, uniwersalny i jednocześnie zapewnia ciepło.
Wojskowy kamuflaż
Do miejskiego charakteru pasuje też motyw moro, który występuje na wielu modelach kurtek. Grubsze bluzy, przejściówki, a nawet puchówki z tym printem można dopasować do wielu stylizacji. Sprawdzą się zarówno w połączeniu z jednolitymi bojówkami, jak i bardziej casualowymi joggersami, czy nawet spodniami buggy. Męski kurtki moro są dostępnie nie tylko w klasycznej odmianie, czyli odcieniach zieleni i khaki, ale również szarościach, czerni czy nawet niebieskościach. Niektóre z nich dodatkowo ozdobione są militarnymi naszywkami, więc stanowią esencję wojskowego looku i są bazą dla całej stylizacji. Trzeba jednak uważać, by nie przesadzać z nasyceniem dodatków w tej estetyce.
Może to Ci się spodoba
Chciałabym projektować ubrania. Nie ekskluzywne, ale dla każdego
Modelka marzy o projektowaniu odzieży. Twierdzi, że sygnowane przez nią kolekcje pod względem ceny dostępne byłyby dla każdego. Jak dotąd jednak nie znalazła odpowiedniego partnera, który pomógłby jej w tym nowym zawodowym wyzwaniu. Joanna Krupa
Widziałam kobiety od stóp do głów ubrane w najdroższe marki. Wyglądały tandetnie
Katarzyna Cichopek nie lubi stylizacji opartych wyłącznie na ubraniach luksusowych marek. Widywała tak ubrane kobiety i uznała to za tandetne. Aktorka jest zwolenniczką łączenia marek premium i sieciówek. Uważa też, że w kreowaniu wizerunku
Mam więcej książek niż par butów
Tancerka nie kolekcjonuje butów. Twierdzi, że w domu ma więcej książek niż par obuwia. Chętnie też pozbywa się starych modeli, by zrobić miejsce na nowe. Jedyną rzeczą, której nie jest w stanie wyrzucić z garderoby,
