Dwa najwspanialsze prezenty w moim życiu to pies i rower

Pies i rower – o tym marzył Piotr Zelt w dzieciństwie. Oba marzenia zostały spełnione, a aktor do dziś wspomina je jako najlepsze upominki w swoim życiu.

Piotr Zelt doskonale pamięta, o czym marzył jako dziecko. Podkreśla też, że oba wielkie marzenia zostały spełnione. Pierwsze z nich rodzice przyszłego gwiazdora zrealizowali w jego 10. urodziny.

– To był pies, wyczekany, wymarzony i wytęskniony. Dostałem psa, to było w ogóle kompletne szaleństwo – mówi Piotr Zelt agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Na realizację kolejnego marzenia Piotr Zelt musiał poczekać kilka lat. Tym razem fundatorem niezapomnianego do dziś prezentu był ukochany dziadek aktora, Tadeusz. Długo wyczekiwany upominek Zelt znalazł pod choinką w Boże Narodzenie 1982 roku.

– Dostałem kolarski rower, jaguara, polski wtedy, nie do zdobycia w tamtym czasie, to były ogromne emocje – mówi Piotr Zelt.

Aktor pamięta, że rower miał niebieski kolor, a wyprodukowany został przez firmę Romet. Należał do rodziny rowerów wyścigowych, które bydgoska firma produkowała w latach 1954–1981.

Previous Cezary Pazura wraca na duży ekran. Film ma szansę odnieść sukces nie tylko w Polsce
Next Ania Kruk z nową kolekcją biżuterii oraz projektami opakowań

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy

Hejt to znak naszych czasów. Nauczyłam się z tym żyć

Wokalistka nie przejmuje się negatywnymi opiniami internautów na swój temat. Twierdzi, że internetowy hejt to znak obecnych czasów, w których ludzie przestali doceniać pracę innych. Próbuje też przekonywać swoje dzieci, aby spokojnie

Gwiazdy

Narkomania

Narkomania jako problem społeczny rozpowszechniła się na całym świecie. Jest szczególnie dla młodzieży. Przyczyny uzależnienia od narkotyków są dość zróżnicowane, dlatego nawet osoby, które nigdy nie wyobrażały sobie że mogą

Gwiazdy

Dzieciom należy czytać co najmniej 20 minut dziennie. Nawet w autobusie

Znane aktorki zachęcają rodziców do regularnego czytania dzieciom. Rozwija to wyobraźnię maluchów i uczy samodzielnego myślenia. Warto robić to co najmniej 20 minut dziennie, nawet podczas jazdy komunikacją miejską. Teresa Lipowska