Gdy stosowałam diety, ciągle wydawało mi się, że coś jest nie tak
Nie odmawiam sobie słodyczy, bo są niezbędne i cudowne – podkreśla Omenaa Mensah. Prezenterka tłumaczy, że nie stosuje żadnych diet, a w jej menu znajduje się to, na co aktualnie ma ochotę. Jej zdaniem, najlepszą receptą na atrakcyjny wygląd i dobre samopoczucie jest słuchanie własnego organizmu i dostosowywanie się do jego potrzeb.
– Nie dbam jakoś specjalnie o figurę. Kiedyś, gdy bardziej trzymałam dietę, wiecznie wydawało mi się, że coś jest nie tak. Gdy przestałam o tym myśleć, zaczęłam żyć, pracować i zajmować się wszystkimi ważnymi rzeczami, nagle ta figura dostosowała się do mnie, a nie w drugą stronę – mówi agencji Newseria Omenaa Mensah, dziennikarka.
Mensah podkreśla, że nie ma jednej uniwersalnej diety, która byłaby dobra dla wszystkich. Każdy organizm ma inne uwarunkowania genetyczne i różne potrzeby. I tym właśnie trzeba się kierować przy układaniu swojego prywatnego jadłospisu. Ograniczanie się do konkretnych produktów i eliminowanie innych na siłę może przynieść więcej strat niż korzyści.
– Oczywiście staram się jeść zdrowo, staram się jeść dużo owoców morza i ryb, bo lubię. Jem trochę słodyczy, one są niezbędne i cudownie, gdy po takim konkretnym posiłku mogą się pojawić, ale to nie jest tak, że są to tylko słodycze – przyznała Omenaa Mensah podczas inauguracji Lata 2017 z Rafaello.
Może to Ci się spodoba
O2biecałam mamie, że jak skończę studia, to w końcu posiedzę trochę w Polsce
Gwiazda zamierza przez kilka miesięcy tego roku pracować w Polsce. Twierdzi, że w ten sposób realizuje obietnicę złożoną swojej mamie. Aktorka ma nadzieję, że do skutku dojdzie realizacja filmu, który miała kręcić już
Nie walczę z żadną religią tak długo, jak nie wyrządza szkody i nas nie ubezwłasnowolnia
Tancerz jest przekonany, że wiara może być oparciem i źródłem siły dla każdego człowieka. Sprzeciwia się natomiast działalności instytucji religijnych, które mają tendencję do narzucania wszystkim własnej ideologii. Zdaniem Michała Piróga kościół
Uczestnicząc w „Azja Express” chciałam się przekonać, czy wygra moje zamiłowanie do luksusu, czy ambicja
Decyzję o udziale w „Azja Express” projektantka podjęła w ułamku sekundy. Twierdzi, że chciała przekonać się, czy zwycięży jej skłonność do komfortu, czy wrodzona waleczność. Nie żałuje, a podróż po Indiach uważa za
