Niewiele robię dla figury. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia

Projektantka uwielbia słodycze. Ogranicza ich jedzenie jedynie przed latem, aby podczas wakacji dobrze wyglądać. Nie ukrywa, że ma wyrzuty sumienia z powodu swojej słabości do słodkości.

Teresa Rosati może się poszczycić szczupłą sylwetką, którą odziedziczyła po niej córka Weronika. Projektantka twierdzi jednak, że nie dba o ciało tak, jak powinna, i niewiele robi, by zachować odpowiednią wagę. Nie ukrywa, że odczuwa z tego powodu wyrzuty sumienia. Jej problemem jest przede wszystkim słabość do słodyczy.

– Uwielbiam kokos, wiórki kokosowe, czekoladki, ale staram się je ograniczać, szczególnie przed sezonem letnim – mówi Teresa Rosati agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Wraz z nadejściem wiosny projektantka ogranicza jednak ilość zjadanych słodyczy. Twierdzi, że jak każda kobieta bez względu na wiek chce latem wyglądać jak najlepiej. Teresa Rosati rzadko decyduje się na kreacje odsłaniające ciało, nie nosi nawet eksponujących nogi sukienek. Najczęściej zakłada spodnie, które bardzo lubi.

 Nie wiem, skąd to się wzięło, rzeczywiście bardzo często jestem pytana, czy będzie można zobaczyć mnie w sukience. Niedawno byłam w sukience, którą sprawiłam sobie, żeby jakoś przełamać ten mój opór – mówi projektantka.

Nawet do wieczorowych stylizacji Teresa Rosati wybiera spodnie. Do nich dobiera żakiety lub tuniki. Zapewnia jednak, że jest na dobrej drodze, by zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia.

Previous Moim największym dziecięcym marzeniem były występy w cyrku, ale się nie udało
Next Kiedyś miałam kompleksy. Teraz śmieję się, jaka byłam głupia

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy

W USA nikt nie podkładał mi nogi. W Polsce tak trochę jest

Gwiazda TVP spędziła 4 lata w Los Angeles, gdzie uczyła się aktorstwa. Wróciła do Polski, uznając, że tu będzie miała większe szanse na karierę. Jej zdaniem Hollywood to miejsce, gdzie panuje

Gwiazdy

Miałam ogromne szczęście, że nic mi się nie stało. Niestety, rower nadawał się tylko do kasacji

Aktorka negatywnie ocenia kulturę jazdy na polskich drogach. Jej zdaniem kierowcy i rowerzyści są rozkojarzeni, przez co powodują coraz więcej wypadków. Po kolizji, którą miała, wie, że musi być jeszcze bardziej ostrożna

Gwiazdy

Dzieci nauczyły mnie improwizować

Uczę się cieszyć chwilą – mówi gwiazda. Twierdzi, że do niedawna jeszcze była mało spontaniczna i nie lubiła niespodzianek. Przy dzieciach musiała jednak posiąść zdolność improwizowania, maluchy codziennie stawiają przed nią