Niewiele robię dla figury. Mam z tego powodu wyrzuty sumienia
Projektantka uwielbia słodycze. Ogranicza ich jedzenie jedynie przed latem, aby podczas wakacji dobrze wyglądać. Nie ukrywa, że ma wyrzuty sumienia z powodu swojej słabości do słodkości.
Teresa Rosati może się poszczycić szczupłą sylwetką, którą odziedziczyła po niej córka Weronika. Projektantka twierdzi jednak, że nie dba o ciało tak, jak powinna, i niewiele robi, by zachować odpowiednią wagę. Nie ukrywa, że odczuwa z tego powodu wyrzuty sumienia. Jej problemem jest przede wszystkim słabość do słodyczy.
– Uwielbiam kokos, wiórki kokosowe, czekoladki, ale staram się je ograniczać, szczególnie przed sezonem letnim – mówi Teresa Rosati agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Wraz z nadejściem wiosny projektantka ogranicza jednak ilość zjadanych słodyczy. Twierdzi, że jak każda kobieta bez względu na wiek chce latem wyglądać jak najlepiej. Teresa Rosati rzadko decyduje się na kreacje odsłaniające ciało, nie nosi nawet eksponujących nogi sukienek. Najczęściej zakłada spodnie, które bardzo lubi.
– Nie wiem, skąd to się wzięło, rzeczywiście bardzo często jestem pytana, czy będzie można zobaczyć mnie w sukience. Niedawno byłam w sukience, którą sprawiłam sobie, żeby jakoś przełamać ten mój opór – mówi projektantka.
Nawet do wieczorowych stylizacji Teresa Rosati wybiera spodnie. Do nich dobiera żakiety lub tuniki. Zapewnia jednak, że jest na dobrej drodze, by zmienić swoje wieloletnie przyzwyczajenia.
Może to Ci się spodoba
Jestem żywym dowodem na to, że chłopiec z małej miejscowości może odnieść sukces
Aktor uważa się za człowieka sukcesu. Twierdzi, że jest żywym dowodem na to, że nawet pochodząc z małej miejscowości, można zrobić dużą karierę. Niezbędne są jednak determinacja i silna osobowość. Jego charakter
Rodzice często latają z mną po świecie, ponieważ w Warszawie rzadko mnie widują
Fotograf szykuje się do kolejnej podróży z rodzicami. W sierpniu zaprosił ich do Paryża, teraz wspólnie wylatują do Madrytu. Marcin Tyszka twierdzi, że rodzice uwielbiają te podróże, on natomiast cieszy się,
Zaręczyny nie miały być sposobem na odwrócenie uwagi
Były detektyw nie żałuje publicznych oświadczyn. Twierdzi, że nie chciał w ten sposób odwrócić uwagi od powszechnego hejtu pod swoim adresem. Uważa nawet, że w ten sposób doprowadził do jeszcze większej krytyki swojej osoby,

0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!