Negatywne emocje rozładowuję na siłowni lub podczas kolacji w ulubionej knajpce
Gwiazda twierdzi, że emocje nie są jej obce. Wzrusza ją wiele pozornie błahych rzeczy jak uśmiech obcej osoby na ulicy czy pochwała ze strony mamy. Nadmiar negatywnych emocji aktorka rozładowuje podczas treningów na siłowni, spacerów z psem lub kolacji w ulubionym lokalu.
Klaudia Halejcio uważa samą siebie za osobę opanowaną. Nie ukrywa jednak, że często zdarza się jej ulegać emocjom. Nie jest wybuchowa i nie unosi się gwałtownym gniewem, łatwo poddaje się jednak wzruszeniom.
– Jestem na tyle wrażliwa, że ten wachlarz emocjonalności jest u mnie dosyć spory – mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Gwiazda serialu twierdzi, że każdego dnia świat dostarcza jej powodów do wzruszeń. Nie ukrywa też, że emocjonalnie porusza ją wiele rzeczy, m.in. jej przyjaciele, miły komplement ze strony mamy, a nawet serdeczna reakcja ze strony całkowicie obcych ludzi. Potrafi się też cieszyć z sympatycznych momentów w życiu.
– Ktoś się do ciebie uśmiechnie na ulicy, ktoś powie, że oglądał właśnie serial ze mną i bardzo mu się podoba – mówi Klaudia Halejcio.
Aktorka czasem ulega również negatywnym emocjom. Zapewnia jednak, że stara się nie rozładowywać ich na bliskich sobie ludziach np. przyjaciołach czy znajomych. Najczęściej w chwilach nagromadzenia stresu wybiera się na intensywny trening na siłownię lub na spacer z psem. Aktywność fizyczna pomaga jej pozbyć się negatywnych emocji i wrócić do równowagi.
– Po prostu kocham jeść, więc wychodzę do ulubionej knajpki, zamawiam sobie ulubione jedzenie i to powoduje, że się relaksuję i sprawia mi to ulgę – mówi Klaudia Halejcio.
Gwiazda została ambasadorką kampanii „Jem drugie śniadanie”. Inaugurację tegorocznej odsłony stanowiła wystawa fotografii zatytułowana „Emocje”. Na zdjęciach przedstawione zostały emocje towarzyszące ludziom niedożywionym i zachowującym zdrową dietę.
Może to Ci się spodoba
Byłam wdzięczna Beacie Tyszkiewicz za nadanie mi pseudonimu „Czarna Mamba”
Jurorka „Tańca z gwiazdami” lubi swój pseudonim „Czarna Mamba”. Uważa, że dobrze do niej pasuje, choć jest osobą sympatyczną i normalną. Gwiazda twierdzi też, że może go nadal używać, mimo że zmieniła
Nie rozdaję swojej twarzy na prawo i lewo. Ona jest jak mydło i się zużywa
Kluczem do działalności charytatywnej powinna być wiarygodność – uważa Marcin Prokop. Z tego powodu prezenter wspiera tylko te cele dobroczynne, do których jest całkowicie przekonany. Często angażuje się w akcje, o których
Jeszcze w tym roku premiera nowej książki Krzysztofa Gojdzia
Krzysztof Gojdź pracuje nad nową książką. Opowie w niej, jak dbać o skórę twarzy i włosy, aby dobrze wyglądać w każdym wieku. Premiera ma mieć miejsce jeszcze w tym roku, podobnie jak otwarcie kliniki lekarza
