Moja córeczka jest ciągle w ruchu. Trenuje taniec i akrobatykę
Córka znanego tancerza idzie w ślady ojca. Trenuje taniec i podstawy akrobatyki, zamierza się również uczyć w założonej przez Żorę Korolyova akademii artystycznej dla dzieci.
Żora Korolyov jest tancerzem, mającym najwyższą międzynarodową klasę „S” w tańcach latynoamerykańskich, oraz dyplomowanym choreografem. Tańcem zajmuje się od 9 roku życia. Pasję tę odziedziczyła po nim córka. Sonia Sophie ma dopiero 6 lat, już jednak idzie w ślady sławnego ojca.
– Trenuje różnego rodzaju taniec, podstawy akrobatyki, jest ciągle w ruchu, lubi ruch – mówi Żora Korolyov agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Dziewczynka chce się uczyć tańca pod okiem taty. Zamierza zostać kursantką Akademii Arte!, którą Żora Korolyov założył z Kingą Bielewicz. Jest to placówka, w której dzieci mogą uczestniczyć w zajęciach tańca, śpiewu, akrobatyki i aktorstwa i przygotowywać się do ewentualnej kariery scenicznej. Zajęcia odbywać się będą w wymiarze czterech godzin tygodniowo, a każdy rok nauki zakończony ma być spektaklem o charakterze musicalu.
– Powiedziała, że chciałaby chodzić do mnie na zajęcia. Drzwi są dla niej otwarte. Mam nadzieję, że Sonia też będzie naszym uczestnikiem – mówi tancerz.
Inauguracja Akademii Arte! odbędzie się 1 września.
Może to Ci się spodoba
Jesteśmy społeczeństwem, które cały czas jest na dorobku, wszystkim zazdrości
„Magiel towarzyski” ma już 10 lat, Karolina Korwin-Piotrowska nie odczuwa jednak znużenia podejmowaną w nim tematyką. Uważa, że polski show-biznes obfituje w ciekawe wydarzenia i stanowi diagnozę polskiego społeczeństwa. Pokazuje, że Polacy są społeczeństwem
Trzymam kciuki za Elę Romanowską i Rafała Maseraka
Aktorka ogląda kolejną edycję programu „Dancing with the Stars: Taniec z gwiazdami”. Jej faworytami są Rafał Maserak i Elżbieta Romanowska. Anna Cieślak podziwia wdzięk i seksapil, jakim na parkiecie emanuje gwiazda serialu „Słodkie
Znam ludzi, którzy nie mają dzieci, a uczucia macierzyńskie czy tacierzyńskie przelewają na zwierzęta
Aktor rozumie miłość, jaką ludzie obdarzają zwierzęta. Sam traktuje swojego psa i kota jak członków rodziny. Nie widzi nic zdrożnego w urządzaniu zwierzakom imprezy urodzinowej, tak jak zrobiła to Karolina Korwin-Piotrowska. Uważa
