Klaudia Halejcio spędziła ponad dwa tygodnie urlopu w Indonezji

Po raz pierwszy od kilku lat Klaudia Halejcio wybrała się na długi urlop. Gwiazda wypoczywała, zwiedzając Indonezję. Twierdzi, że przeżyła fantastyczną przygodę, i mimo powrotu do pracy czuje się zrelaksowana i pełna energii.

Przez ostatnich kilka miesięcy Klaudia Halejcio intensywnie pracowała na planie serialu i w teatrze. Grała Luizę Florek w serialu „Pierwsza miłość” telewizji Polsat, występowała też w spektaklach „Człowiek dwóch szefów” oraz „Żona potrzebna od zaraz” na deskach warszawskiego Teatru Komedia. W czasie wakacji postanowiła jednak odpocząć – po raz pierwszy od dawna udało się jej wyjechać na ponad dwa tygodnie.

– Nawet nie wierzyłam, że się uda. Odpoczęłam, byłam w Indonezji, zwiedziłam Bali, Lombok, Gili, przeżyłam fantastyczną przygodę – mówi Klaudia Halejcio agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Aktorka twierdzi, że udany wakacyjny wyjazd i wypoczynek jest dla niej bardzo ważny. To bowiem zastrzyk energii na kilka kolejnych miesięcy pracy. Gwiazda podkreśla, że destynacja nie jest ważna, choć dobrze, aby było to miejsce, gdzie można się cieszyć słońcem. Najważniejsze jest jednak dobre towarzystwo.

– Moja praca wymaga dużego zaangażowania, jest dużo stresu, a takie wakacje zawsze dobrze relaksują. Mam wrażenie, że potem jestem gotowa więcej pracować i więcej działać – mówi Klaudia Halejcio.

Aktorka wróciła już zarówno na plan „Pierwszej miłości”, jak i na deski Teatru Komedia. Zapewnia jednak, że po urlopie w Indonezji czuje się zrelaksowana i pozytywnie nastawiona do życia.

Previous Dźwigam ciężary na siłowni. Dzięki temu schudłam po ciąży
Next Magda Gessler myśli o sprzedaży swoich ubrań w internecie i butikach

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy

Jestem leniuchem. Mam jednak w domu sportowca, który mnie mobilizuje

Taniec, zwłaszcza na rurze, to ulubiona dyscyplina sportu Klaudii Halejcio. Gwiazda stara się także regularnie biegać i uczestniczyć w zajęciach fitness, mimo że nie przepada za tego rodzaju aktywnością fizyczną. Wie jednak, że

Gwiazdy

Oscar to już jest o co powalczyć. Ale Telekamera?

Aktor twierdzi, że nie pracuje po to, by zdobywać nagrody. Docenia nominację do Telekamery, nie przywiązuje jednak wagi do wyniku plebiscytu. Zdaniem Pazury nagroda „Tele Tygodnia” jest fajna, ale nie ma wagi Oscara.

Gwiazdy

Z Magdą Gessler robimy różne rzeczy. Nie boję się porównań

Dziennikarz nie obawia się konkurowania z Magdą Gessler. Twierdzi, że choć oboje zajmują się tematyką kulinarną, ich programy będą miały zupełnie inny charakter. Już jesienią Robert Makłowicz zadebiutuje na antenie Food Network