Bardzo czekam na rozkwit Tamary. Uważam, że to najlepsza polska aktorka
Tamara Arciuch mogłaby nieźle zamieszać w programie „Twoja twarz brzmi znajomo” – twierdzi aktor. Gwiazda zrezygnowała jednak z udziału w show, aby jej partner mógł zostać jurorem. Kasprzykowski zapewnia, że w ich związku nie ma rywalizacji ani zazdrości o sukces. Ma też nadzieję, że wkrótce Tamara Arciuch zostanie bardziej doceniona przez polską kinematografię.
Bartłomiej Kasprzykowski poznał Tamarę Arciuch w 2007 roku na planie serialu komediowego „Halo Hans!”. W produkcji tej, emitowanej na antenie telewizji Polsat, aktor kreował postać agenta AK Janka Kosa, usiłującego się dostać w szeregi rosyjskiego wywiadu. Kasprzykowski twierdzi, że właśnie wtedy jego i Tamarę Arciuch połączyła przyjaźń.
– Tam poznałem etykę zawodową Tamary i metodę pracy. To mi bardzo zaimponowało, przesiąkłem bardzo mocno jej podejściem do zawodu – mówi aktor agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Po zakończeniu zdjęć do „Halo Hans!” Kasprzykowski pracował ze swoją partnerką życiową przy kilku spektaklach teatralnych, m.in. „Pod niemieckimi łóżkami, „Kochanie na kredyt”, i „Drugi rozdział”. Obecnie przygotowują się do premiery sztuki, w której ponownie zagrają na jednej scenie. Bartłomiej Kasprzykowski nie ukrywa, że cieszy go perspektywa wspólnej pracy z Tamarą Arciuch, i zapewnia, że między nim a jego partnerką nie ma zazdrości o sukces o zawodowy.
– Bardzo czekam na rozkwit Tamary, bo uważam, że to najlepsza polska aktorka. Na razie mało kto to docenia, jest mocno niedoceniona – mówi aktor.
Artysta jest pewny, że szansą dla Tamary Arciuch mógłby być udział w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Aktorka otrzymała zresztą taką propozycję, zbiegła się ona jednak z ofertą pracy jurora dla Bartłomieja Kasprzykowskiego. Aktor uzależniał swoją decyzję od postanowienia partnerki. Tamara Arciuch uznała wówczas, że jej partner doskonale sprawdzi się jako członek jury, dlatego zrezygnowała z udziału w programie.
– Zdarzyło się tak, że już od kilku sezonów jestem jurorem, cieszę się z tej decyzji dla siebie, natomiast wiem, że Tamara mogłaby tutaj nieźle zamieszać, wtedy musiałbym się absolutnie wyłączyć z jurorowania – mówi Bartłomiej Kasprzykowski.
Aktor nie jest pewien, czy oceniając swoją partnerkę życiową, byłby w stanie zachować obiektywność. Nawet gdyby mu się to jednak udało, przypuszcza, że widzowie nie uwierzyliby w jego bezstronną postawę.
Może to Ci się spodoba
Kariera moja i Tamary toczy się dzięki naszym rodzicom
W opiece nad 9-miesięczną córką aktorowi pomagają rodzice. Dzięki temu zarówno on sam, jak i Tamara Arciuch nie muszą rezygnować z kariery zawodowej. Kasprzykowski uważa też, że bliski kontakt ze starszym pokoleniem dobrze
Grzegorz Kalinowski pracuje nad kolejną książką
Choć na rynku wydawniczym Grzegorz Kalinowski zadebiutował zaledwie rok temu, to już zyskał spore grono stałych czytelników. Kolejne części cyklu „Śmierć frajerom” trafiają do czołówek list sprzedaży, a miłośnicy książek
Cezary Pazura zagra w nowej ekranizacji „Dziadów” Adama Mickiewicza
Aktor nie narzeka na brak ofert zawodowych. Otrzymał propozycję zagrania w kolejnym filmie Konrada Niewolskiego oraz nowej ekranizacji „Dziadów”. Cezary Pazura twierdzi, że nie przypuszczał, że z dramatu Adama Mickiewicza można zrobić kino, jest jednak
