Wspominając moje wybryki, nie wiem, czy pozwolę dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotnie
Na pierwsze wakacje bez opiekuna Anna Wendzikowska wyjechała w wieku 15 lat. Spędziła wówczas z koleżankami tydzień nad polskim morzem. Gwiazda twierdzi, że wspominając własne wybryki z tamtego czasu, nie wie, czy wyśle swoją nastoletnią córkę na samodzielne wakacje.
Anna Wendzikowska przez pierwszych piętnaście lat swojego życia każde wakacje spędzała z rodzicami. Początkowo rodzina najchętniej wyjeżdżała nad polskie morze, z czasem jednak wybrzeże zamieniła na Mazury i wakacje pod namiotem. Dziennikarka bardzo dobrze wspomina także wyjazdy na kolonie i obozy, które odbywały się nad morzem lub nad jeziorami. Na zagraniczny wyjazd kolonijny gwiazda wybrała się dopiero pod koniec szkoły podstawowej.
– Rodzice pierwszy raz wysłali mnie na kolonie do Włoch i Hiszpanii, potem jeździłam na obozy językowe do Londynu przez całe liceum i to były fajne wakacje – połączenie przyjemnego z pożytecznym, czyli moje ulubione – mówi Anna Wendzikowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Gwiazda telewizji TVN doskonale pamięta swój pierwszy samodzielny wyjazd wakacyjny. Rodzice pozwolili jej na to dopiero w ostatniej klasie szkoły podstawowej, gdy miała 15 lat. Dziennikarka wybrała się wówczas z dwiema koleżankami nad morze.
– Było tak, że rodzice zawieźli nas do Augustowa, tam były takie domki nad jeziorem i tam spędziłyśmy tydzień właśnie we trzy – mówi Anna Wendzikowska.
Dziennikarka nie zdradza szczegółów tego pamiętnego wyjazdu. Zapewnia natomiast, że obecnie, jako matka, patrzy na niego zupełnie inaczej niż kilkanaście lat temu jako nastolatka.
– Powiem tylko tyle, nie wiem, czy pozwolę swojemu dziecku wyjechać na wakacje w wieku 15 lat samotne. Biorąc pod uwagę różne moje wybryki, to będę ostrożna – mówi Anna Wendzikowska.
Aktorka jest mamą półtorarocznej Kornelii.
Może to Ci się spodoba
Pobyt w Juracie to dla mnie jak odnowa biologiczna
Aktorka jest zauroczona Juratą. Od ponad ćwierć wieku spędza tam co roku kilka letnich tygodni. Uważa, że jest to najpiękniejszy polski kurort nadmorski, który zachwyca elegancją i ekskluzywnym klimatem. Beata Ścibakówna
Szarganie dobrego imienia Lecha Wałęsy jest niesmaczne i robi złą reklamę Polsce
Lech Wałęsa jest symbolem, który należy szanować – twierdzi Robert Biedroń. Jego zdaniem dążenie obecnych władz do zdyskredytowania byłego prezydenta jest niesmaczne i negatywnie wpływa na postrzeganie Polski za granicą. Prezydent
Wylał się na nas hejt, bo nie przedstawiamy wersji, którą ludzie sami wymyślili
Były detektyw uważa, że polscy internauci nie chcą znać prawdy o śmierci Magdaleny Żuk. Są przywiązani do krzywdzącej Egipcjan wersji o handlu ludźmi lub zabójstwie rytualnym. Krzysztof Rutkowski i Maja Plich ustalili jednak, że
