Mój pierwszy pocałunek był jak scena z filmu

Aktorka twierdzi, że jej pierwszy pocałunek był spontaniczny i romantyczny. Ze względu na okoliczności przypominał jej nawet scenę z filmu. Całowała się po raz pierwszy z kolegą, z którym wówczas flirtowała.

18-letnia Julia Wróblewska doskonale pamięta swój pierwszy pocałunek. Twierdzi, że był to dla niej cudowny i wyjątkowy moment w życiu. Doszło do niego w bardzo spontaniczny, ale niezwykle romantyczny sposób.

Wybraliśmy się na spacer do parku i po prostu zaczęliśmy się przekomarzać, gilgotać i nagle typowa scena filmu, lądujemy blisko siebie i poszło – mówi Julia Wróblewska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Aktorka twierdzi, że chłopak, który wówczas ją pocałował, całkowicie ją zaskoczył. Od pewnego czasu łączył ich wprawdzie drobny flirt, jednak nic więcej między nimi nie było.

Z chłopakiem, z którym się całowałam było tak, że całkowicie zaprzeczaliśmy, że my kiedykolwiek i nagle się stało – mówi Julia Wróblewska.

Pierwszy pocałunek młodej gwiazdy nie przerodził się w poważny związek. Chłopak, z którym całowała się w parku, obecnie jest tylko kolegą.

Previous Coraz więcej Polaków przyznaje, że ich życie erotyczne wymaga urozmaicenia. 15 proc. chciałoby wypróbować gadżety erotyczne
Next Świat się spornografizował. Żyjemy w erze nagości

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy

Miałam ogromne szczęście, że nic mi się nie stało. Niestety, rower nadawał się tylko do kasacji

Aktorka negatywnie ocenia kulturę jazdy na polskich drogach. Jej zdaniem kierowcy i rowerzyści są rozkojarzeni, przez co powodują coraz więcej wypadków. Po kolizji, którą miała, wie, że musi być jeszcze bardziej ostrożna

Gwiazdy

W programie „Mali Giganci” nikogo do niczego się nie zmusza, wszystkie dzieci bawią się świetnie

Zdaniem aktorki w programie „Mali Giganci” bierze udział kilkoro niezwykle utalentowanych dzieci, które mają szansą na karierę. Anna Dereszowska nie zgadza się z opiniami mówiącymi, że uczestnictwo w tego rodzaju programie może negatywnie wpłynąć

Gwiazdy

Człowiek jest istotą duchową, a jeżeli tego nie doświadcza, to głęboko mu współczuję

Aktor stara się nie dzielić ludzi na wierzących i niewierzących. Głęboko współczuje jednak osobom, które rezygnują z życia duchowego. Ich egzystencja jest bowiem wypełniona pustką i samotnością. Zdaniem aktora człowiek ze swojej natury jest