Jak już wpadam w szał zakupowy, to trudno mnie oderwać od wieszaków

Aktorka podkreśla, że zakupy robi nieczęsto, ale jak już wybierze się do galerii handlowej, to nigdy nie wraca z pustymi rękami. Wyznaje bowiem zasadę, że lepiej za jednym razem gruntownie uzupełnić braki w garderobie, niż regularnie tracić czas na długotrwałe i bezsensowne buszowanie po butikach.

Anna Dereszowska często zachwyca gustownymi modowymi wyborami i zazwyczaj stawia na klasykę, która dobrze sprawdza się zarówno na czerwonym dywanie, jak i w codziennych stylizacjach. Aktorka preferuje minimalizm i prostotę, a jej styl można nazwać dobrze pojętą współczesną elegancją. Ale nie ma tu mowy o nudzie, bo każde zestawienie jest umiejętnie przełamywane kolorem, niebanalnym fasonem lub oryginalnymi dodatkami.

– Jak każda kobieta lubię sobie kupić coś nowego. Szczególnie czekam też na moment wymiany garderoby z letniej na jesienną i zimową, żeby wprowadzić do swojej szafy nieco cieplejsze rzeczy, jakieś piękne swetry – mówi agencji Newseria Anna Dereszowska, aktorka.

Aktorka przyznaje, że jak każda kobieta uwielbia zakupy, ale wizyta w galerii handlowej nie jest dla niej jakąś szczególną okazją i wielkim świętem.

– Robię to bardzo rzadko, ale jak już robię, to wpadam w szał zakupowy absolutny i trudno mnie oderwać od wieszaków. Biorę do przymierzalni 50 rzeczy, mierzę wszystko, czasem zdarza mi się nawet brać do domu i potem mierzyć w domu, bo nie lubię tego raz – tłumu, dwa – pośpiechu, który zawsze mi towarzyszy, jak każdej mamie pracującej, więc wolę sobie zabrać do domu rzeczy i poprzymierzać na spokojnie – mówi Anna Dereszowska.

Na co dzień Dereszowska preferuje luźny styl. Zwiewne i eleganckie kreacje rezerwuje na specjalne wyjścia.

– Z całą pewnością w zwykły dzień nikt nie zobaczy mnie w szpilkach, bo się ciągle spieszę i wszystkie moje szpilki, w których próbowałam chodzić na co dzień, są poniszczone, bo ciągle wpadam gdzieś w jakieś studzienki albo chodzę po warszawskich kocich łbach, co natychmiast niszczy obcasy. Na co dzień chodzę raczej w sportowym, wygodnym obuwiu, ale teraz trendy są takie, że nawet sportowe obuwie można ubrać do sukienki, spódnicy, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przy bardzo wygodnym stylu ubierania się, być jednocześnie modnym – mówi Anna Dereszowska.

Dereszowska przyznaje jednak, że więcej przyjemności niż uzupełnianie swojej garderoby sprawia jej kupowanie ubrań swojej 10-letniej córce Lenie.

Previous Mam trochę więcej czasu i mogę go zainwestować w rzeczy, w które mocno wierzę
Next Dzieci z domów dziecka na Boże Narodzenie marzą o miłości i bezpieczeństwie

Może to Ci się spodoba

Gwiazdy 0 Comments

Praca nie jest już dla mnie priorytetem. Najważniejsze jest to, żeby żyć

Stylistka chce w większym stopniu czerpać radość z życia. Po trudnym końcu 2017 roku zamierza się skupić na rodzinie, podróżach i maksymalnym korzystaniu z życia. Gwiazda Polsat Café twierdzi, że praca przestała zajmować ważne

Gwiazdy 0 Comments

Wiele gwiazd pisze dziś książki. Można na tym zarobić, można też czerpać inspirację

Modelka nie potępia mody na pisanie książek przez gwiazdy. Jej zdaniem w każdej publikacji, niezależnie od jej jakości odbiorca może znaleźć potrzebną mu inspirację. Ilona Felicjańska twierdzi też, że wszystkie jej książki powstały

Gwiazdy 0 Comments

Jak chodziłam do szkoły, to uczniowie czuli przed nauczycielami respekt

Za moich czasów uczniowie byli bardziej zdyscyplinowani, szanowali nauczycieli i mieli większy pęd do wiedzy. Były też wymagania dotyczące stroju, a w podstawówce żadna z dziewczynek nie śmiała się malować – wspomina Aleksandra Woźniak.

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!